Moje ulubione przepisy
| < Luty 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28        
Zakładki:
Bloguję
Czytam
Sasha
Kontakt
Kuchnia irańska
Moja lista blogów
Przeglądam
Szablon
Zdjęcia
banner przepis miesiaca Durszlak.pl Mikser Kulinarny - przepisy kulinarne i blogi
środa, 09 grudnia 2009
Piernik biszkoptowy

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010

Kulinarny aforyzm: Chociaż krowie dasz kakao, nie wydoisz czekolady. Stanisław Jerzy Lec


Bardzo aromatyczny piernik, a do tego to dobra opcja dla osób, które mają mało czasu albo cierpliwości, żeby czekać, aż piernik zmięknie. Przepis pochodzi z magazynu „Smaki i aromaty” z grudnia 1999 roku. To kolejna propozycja w ramach akcji Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 2009.

Składniki:
- 3,5 szklanki mąki pszenna 
- 5 jajek
- 1 szklanka miodu
- 2/3 szklanki cukru
- 150 g masła
- 2/3 szklanki kwaśnej śmietany
- 1 łyżka przypraw korzennych (dałam ok. pół opakowania) 
- 1 łyżka soda oczyszczonej
- 2 łyżki kakao
- 50 ml rumu
- 200 g bakalii (orzechów włoskich, laskowych, migdałów, rodzynek, smażonej skórki pomarańczowej)

Mąkę przesiać, dodać przyprawy korzenne, sodę i kakao. Masło utrzeć z cukrem, dodawać stopniowo po jednym żółtku i łyżce miodu, a następnie wsypywać stopniowo mąkę, wlewać porcjami śmietanę i ucierać ciasto. Wlać do ciasta rum, wsypać posiekane bakalie (rodzynek nie siekać). Białka trzeba ubić z odrobiną soli i dodać na końcu do ciasta. Delikatnie wymieszać. Ta porcja ciasta nadaje się, aby upiec 2 keksówki. Piec w temp.170 stopni C ok. 50 minut.

niedziela, 06 grudnia 2009
Sernik wiedeński

Kuchnia Świąteczna i Noworoczna 01.XII.2009 - 05.I.2010

Kulinarny aforyzm: Sernik wiedeński jest walcem smaków. Wojciech Bartoszewski


Moja propozycja na Święta to mój ulubiony sernik zwany wiedeńskim, czyli bez spodu z ciasta, a złożony tylko z masy serowej.

 

Składniki:
- 1kg tłustego zmielonego białego sera 
- 2 szklanki cukru
- 8 jaj
- 1 kostka masła, 
- 1 budyń waniliowy
- cukier waniliowy (lub laska wanilii)
- 1 cytryna
- 10 dag rodzynek 
- 3 dag płatków migdałowych (inna opcja do dodać 5 dag zmielonych migdałów bez skórki)
- 5 dag smażonej skórki pomarańczowej (niekoniecznie)
- szczypta soli

Rozpuścić masło i odstaw do wystygnięcia. Posmarować tortownicę masłem, wysyp bułką tartą. Rozbić jajka. Żółtka utrzeć z cukrem, szczyptą soli, wanilią i sokiem z połówki cytryny. Do masy dodawać porcjami zmielony ser i proszek budyniowy (oraz zmielone migdały jeżeli zdecydujemy się na tą opcję), wciąż ucierając. Gdy masa będzie gładka i puszysta, wlać zimne masło i dalej ucierać. Dodać bakalie, wymieszać. Ubić białka, sztywną pianę delikatnie połączyć z masą serową. Na 1 kg sera potrzebna będzie duża tortownica, tzn. większa niż o średnicy 26 cm. Kiedyś miałam taką dużą formę, ale niestety uległa zniszczeniu i użyłam tej mniejszej. To był błąd, bo ciasto wypłyneło częściowo na zewnątrz i sernik popękał w środku. Gdyby ktoś nie miał takiej większej tortownicy, to lepiej zrobić sernik z 75 dag sera i odpowiednio zmniejszyć ilość składników. Piecz ok. 50-60 minut w temp. 180 stopni. Następnie wyłącz piekarnik i pozostaw w nim ciasto na 10 minut. Sernik można posypać cukrem pudrem lub polać polewą czekoladową.

piątek, 04 grudnia 2009
Ryż po stambułsku

Kulinarny aforyzm: Nie ma powodu, by uważać, że fantazje łoża są bardziej dziwaczne od kulinarnych. Alphonse de Sade


To pyszne danie nie pochodzi wbrew pozororm z Turcji, ale z Iranu. Pewnie to coś jak nasza fasolka po bretońsku czy ryba po grecku, ani w Bretanii ani w Grecji nikt o nich nie słyszał....

Składniki:
- 400 g ryżu basmati (porcja na 4-5 osób)
- 3 cebule
- 3-4 ziemniaki
- 500 g mięsa mielonego (wołowego, ale może być mieszane)
- 3 łyżki koncentratu pomidorowego
- 1 łyżkę kurkumy
- szczypta szafranu
- olej, sól, pieprz

Ryż umyć i ugotować na pół twardo w dużej ilości osolonej wody. Odcedzić. Ziemniaki pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju. Odstawić. Cebulę posiekać, podsmażyć z mięsem, dodać koncentrat pomidorowy, kurkumę, rozpuszczony w odrobinie gorącej wody szafran. Wymieszać ziemniaki z mięsem. Na dno teflonowego garnka wlać olej, dodać ¼ ryżu, następnie ¼ masy mięsno-ziemniaczanej, lekko wymieszać, dodawać na przemian pozostały ryż i masę. Ponownie lekko wymieszać. Wlać 1 szklankę wody. Przykryć i gotwać 10 min na średnim ogniu. Następnie zmniejszyć gaz i gotować dalej 20-30 minut. Na dnie utworzy się chrupiąca warstwa przypieczonego ryżu. Jeżeli ktoś woli bez tej warstwy należy skrócić czas gotowania do 15-20 minut.

środa, 02 grudnia 2009
Potrawka z fasolki

Kulinarny aforyzmPosiłki mają ogromny wpływ na człowieka, choć wino szybciej uwidacznia swoje działanie, a jedzenie wolniej, ale równie skutecznie. Georg Christoph Lichtenberg


Szybkie danie z fasolki szparagowej, najlepiej smakuje z chlebem.

Składniki:
- 0,5 kg fasolki szparagowej (użyłam z puszki, ale w sezonie świeża jak najbardziej się nadaje, zresztą mrożona też)
- 200 g mięsa (dowolnego, ale raczej nie kurczaka)
- 2 pomidory
- 2 cebule
- 3-4 ziemniaki
- 1 łyżka koncentratu pomidorowego
- 1 łyżka advieh
- 2 łyżki soku cytrynowego
- pieprz, sól, olej

Mięso ugotować, następnie bardzo drobno pokroić. Dobrze, jeżeli zostanie około pół szklanki wody z gotowania mięsa. Można użyć po prostu mięso z rosołu i pół szklanki rosołu. Ziemniaki obrać, pokroić w dużą kostkę, podsmażyć na oleju, ale nie za mocno. Jeżeli fasolka jest świeża to trzeba ją pokroić na 3-4 cm kawałki, a następnie ugotować na pół twardo (mrożoną fasolkę także ugotować). Pomidory pokroić. Wymieszać usmażone ziemniaki, pomidory, mięso, fasolkę, koncentrat pomidorowy, wodę z gotowania mięsa i doprawić solą, pieprzem oraz advieh. Gotować ok. 10 minut, ale uważać, żeby składniki się nie rozpadły. Dodać sok cytrynowy i od razu podawać.

poniedziałek, 30 listopada 2009
Zupa z granatów

Kulinarny aforyzmKażda noc powinna mieć swoje menu. Honore de Balzac


W końcu odważyłam się i spróbowałam ugotować zupę z granatów. I okazała się ona być czymś całkiemm innym niż się spodziewałam. Ale czego właściwie się spodziewałam? Jest to po prostu zupa tak inna od nam znanych, że trudno ją jakoś zdefiniować. Przejrzałam kilka przepisów i w końcu zdecydowałam się na wersję ze strony My Persian Kitchen. W przepisie tym autorka stosuje pastę z granatów, ale w innych przepisach pojawia się sok z granatów i w naszych warunkach można go spokojnie użyć. Zupa wychodzi dosyć kwaśna i jeżeli ktoś woli to może dodać więcej cukru. Ja dodałam, ponieważ użyłam pasty z granatów, która jest znacznie kwaśniejsza niż sok.

Składniki:
- 1/2 kg mielonego mięsa (może być wołowe lub jagnięce, ja użyłam wieprzowo-wołowego)
- 2 duże posiekane cebule
- 6 posiekanych ząbków czosnku
- 1/2 szklanki łuskanej ciecierzycy chana da
- 6 szklanek wody
- 1 łyżeczka kurkumy
- 1 pęczek posiekanej natki pietruszki
- 1 pęczek posiekanej kolendry
- 1/2 pęczka posiekanej mięty
- 1 pęczek posiekanego szczypiorku
- 1/2 szklanki ryżu
- 1/2 szklanki pasty z granatów (lub 2 szklanki soku z granatów)
- 1 łyżka cukru
- 2 łyżki sproszkowanej anżeliki
- olej, pieprz, sól

Z posolonego mięsa ulepić klopsy wielkości orzecha włoskiego. W wysokim garnku obsmażyć cebulę oraz czosnek na złoty kolor. Dodać groch, ryż, wodę i kurkumę. Włożyć do garnka klopsy i chwilę razem smażyć. Doprowadzić do wrzenia. Dusić na wolnym ogniu przez 30 minut. Wsypać nać pietruszki, kolendrę, miętę (posiekać tylko listki tych trzech ziół, bez łodyg) i szalotki. Dusić następne 30 minut. Dodać pastę z granatów, cukier, anżelikę, doprawić solą i pieprzem. Gotować pod przykryciem 45 min. Trzeba uważać, żeby zupa się nie przypaliła i od czasu do czasu mieszać.

niedziela, 29 listopada 2009
Glögg

Kulinarny aforyzm: Wino oświetla zacienione zakamarki duszy i czyni cuda, uwalniając utrudzone serca z nieznośnych ciężarów. Horacy


Po przeczytaniu kilku przepisów na glögg, szwedzkie grzane wino, doszłam do wniosku, że brak zgodności, co do standardowego sposobu przygotowania tego napoju. Zatem inspirując się licznymi wersjami zrobiłam glögg następująco..... (jest to jednocześnie moja propozycja w ramach akcji Korzenny Tydzień).

Składniki:
- 1 butelka czerwonego wytrawneg o wina
- 1 szklanka cukru trzinowego
- 7 goździków
- 8 strączków kardamonu
- 1 łyżka cynamonu (może być laska cynamonu, akurat jej nie miałam)
- szczypta gałki muszkatołowej
- 1 pomarańcza
- ½ szklanki rumu
- garść rodzynek
- garść migdałów (miałam płatki migdałowe, więc ich użyłam)

Umyć pomarańczę, sparzyć wrzątkiem, a następnie razem ze skórką pokroić w plastry. Wino wlać do naczynia. Dodać cukier, cynamon, goździki, kardamon, gałkę i pomarańcze. Podgrzewać wino powoli, na bardzo małym ogniu, nie dopuścić, aby się zagotowało. Odstawić na co najmniej 1 godz., aby wino przeszło aromatem przypraw. Odcedzić i ponownie podgrzać. Dodać rum, rodzynki oraz obrane ze skórki migdały. Natychmiast podawać.

 

sobota, 28 listopada 2009
Placki z dyni

Kulinarny aforyzm: Od czasu wynalezienia sztuki kulinarnej ludzie jedzą dwa razy więcej niż wymaga tego od nich natura. Benjamin Franklin


I kolejne podejście do dyni w tym sezonie. Tym razem bardziej satysfakcjonujące niż zupa z dyni. To przepis znad Morza Kaspijskiego.

Składniki:
- 0,5 kg ugotowanej dyni
- 3 jajka
- ½ szklanki mleka
- 1 szklanka cukru
- 1,5 szklanki mąki
- ½ szklanki posiekanych orzechów włoskich (opcjonalnie)

Ugotowaną dynię zmiksować z jajkami, cukrem (można dodać mniej jeżeli ktoś woli), mąką (w razie potrzeby dodać więcej, ciasto nie powinno być zbyt płynne) i mlekiem. Dodać posiekane orzechy. Smażyć na oleju placki. Bardzo dobrze smakują na śniadanie.

piątek, 27 listopada 2009
Makaron z sosem pomidorowym

Kulinarny aforyzm: Tam gdzie nie braknie wina, tam smutki i troski nie trafiają. Owidiusz


Bardzo szybki i prosty przepis na włoski sos pomidorowy. Można podawać ze spaghetti, fusilli, itd. Ja miałam akurat rigatoni. 

Składniki:
- 1 opakowanie makaronu
- 0,5 kg pomidorów z puszki
- 1 ząbek czosnku
- 1 cebula
- 1 ostra papryczka (ja użyłam 1 łyżeczkę suszonej papryki w płatkach)
- 3-4 gałązki bazylii
- sól, pieprz, oliwa

Rozgrzać oliwę i podsmażyćna niej posiakaną cebulę, przeciśnięty przez praskę czosnek i papryczkę, dodać zmiksowane pomidory, sól i pieprz. Gotować na średnim ogniu przez ok.10 minut. Dodać grubo posiekane listki bazylii. Wymieszać z ugotowanym makaronem, posypać parmezanem (tym razem akurat go nie miałam) i podawać.