|
Blog > Komentarze do wpisu
Nan-e nokhodchi
Kulinarny aforyzm: Szczególniej staraj się, aby woźnica był człowiekiem trzeźwym. Wszakże życie, zdrowie wasze i dzieci w ręku pijaka ciągle są narażone. Dwór wiejski. Dzieło poświęcone gospodyniom polskim, przydatne i osobom w miescie mieszkającym Są to irańskie ciastka z mąki z ciecierzycy. Od jakiegoś czasu chciałam je upiec i chociaż nie mają wiele wspólnego z Bożym Narodzeniem, to jest to dobra okazja żeby po prostu coś upiec. Ciastka są bardzo kruche i trzeba uważać żeby się nie rozpadły. Oryginalne ciastka mają kształt czterolistnej koniczynki. Ja wykorzystałam różne foremki. Jest to moja ostatnia propozycja w ramach tegorocznej akcji Ireny i Andrzeja Z Widelcem po Azji. Przepis znalazłam w książce “From Persia to Napa: Wine at the Persian Table”. Składniki: - 1 szklanka oleju - 1,5 szklanki cukru pudru - 4 łyżeczki kardamonu - 1 łyżka wody różanej - 3 szklanki mąki z ciecierzycy Wymieszać cukier oraz kardamon. Dodawać stopniowo olej i miksować. Dodać wodę różaną. Następnie dodać mąkę. Zmiksować, a potem wyrabiać na blacie oprószonym mąką. Zawinąć w folię i schłodzić przez conajmniej 1 godzinę. Ciasto rozwałkować i ostrożnie wykrawać ciastka. Układać ciastka na blasze wyłożonej pergaminem. Piec przez ok. 20-25 minut w temp. ok 150 stopni. Zdejmując ciastka z blachy trzeba bardzo uważać aby się nie rozpadły.
wtorek, 20 grudnia 2011, mirosix
Komentarze
majanaboxing
2011/12/20 08:01:27
Załapię się na jedno? :)
2011/12/20 15:11:01
Lubię takie rozsypujące się ciasteczka, ale koniecznie w towarzystwie szklanki herbaty z miodem albo mleka. Wtedy jest idealnie! :)
2011/12/21 05:39:04
Majana: Zapraszam!
Zaytoona: te cistka sa bardzo delikatne, rozpadaja sie ja sie mocniej nacisnie :) |